Skradziony na Pomorzu rower odnalazł się w Zabrzu. Po dwóch latach wróci do właściciela

Skradziony na Pomorzu rower elektryczny po około 2 latach odnalazł się… w Zabrzu. Jeździł nim 29-latek, który w chwili zatrzymania posiadał przy sobie narkotyki. Ciekawe jest to, że ktoś dopiero ostatnio przekazał policji, że jednoślad pochodził z przestępstwa.

Sytuacja miała miejsce w środę, 2 marca.

Dzielnicowy z Komisariatu II Policji w Zabrzu uzyskał informacje, że na ogólnodostępnej posesje przy ulicy Staszica ma być przechowywany rower elektryczny, który pochodzi prawdopodobnie z kradzieży. Mundurowi udał się na miejsce i w trakcie czynności sprawdzili rower. Jak się okazało, był on skradziony na terenie Gdańska w 2023 roku – informuje asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy KMP Zabrze.

Policjant szybko ustalił, też kto z niego korzysta. Był to 29-latek, który pojawił się w trakcie czynności na miejscu. Podczas jego przeszukania okazało się ze 29-latek ma przy sobie narkotyki w postaci marihuany

– dodaje Bijok.

Mężna został zatrzymany i teraz grozi mu do 3 lat pozbawiania wolności, a odzyskany rower elektryczny o wartości blisko 4 tysięcy złotych trafi do właściciela.

(żms)/KMP Zabrze